Baginscy.pl

AUTOMATYZACJE I AI

Mniej przepisywania, pilnowania i ręcznego klikania

Łączę formularze, pocztę, dokumenty, CRM i narzędzia AI tak, żeby powtarzalne zadania wykonywały się same. Zaczynam od jednego procesu, nie od przebudowy całej firmy.

CO NAJCZĘŚCIEJ AUTOMATYZUJEMY

Powtarzalne, nudne, codzienne

ZNASZ TO?

Cztery sygnały, że coś da się zautomatyzować

Zapytania giną w poczcie

Wiadomość przychodzi w trakcie montażu. Wracasz do niej po dwóch dniach — albo wcale.

Te same dane w trzech miejscach

Nazwisko i adres przepisywane z maila do arkusza, potem do faktury. Za każdym razem od nowa.

Raport składany ręcznie

Koniec miesiąca to godzina kopiowania liczb z kilku miejsc do jednej tabeli.

Pracownik klika to samo

Ta sama czynność kilkanaście razy dziennie, zawsze w tej samej kolejności.

PRZYKŁADY

Trzy automatyzacje, od których zwykle się zaczyna

01

Formularz → baza → powiadomienie

Zapytanie ze strony trafia od razu do bazy (Notion, arkusz albo CRM), Ty dostajesz powiadomienie na telefon, a klient — automatyczne potwierdzenie, że wiadomość dotarła.

02

Dane → gotowy dokument

Z danych, które już masz w formularzu albo arkuszu, powstaje gotowy plik: oferta, protokół odbioru, zestawienie, raport miesięczny.

03

Asystent AI na Twoich materiałach

Odpowiada na powtarzalne pytania w oparciu o Twoje cenniki, instrukcje i dokumentację — zamiast szukania tej samej informacji w mailach sprzed roku.

To przykłady zastosowań, a nie opis konkretnego wdrożenia u klienta. Twój proces wygląda inaczej — dlatego zaczynam od rozmowy o nim, nie od gotowego pakietu.

JAK ZACZYNAM

Trzy kroki, zanim cokolwiek wdrożę

01

Wskazujesz proces

Jedna czynność, która się powtarza i zabiera czas. Nie musisz wiedzieć, jak ją zautomatyzować — od tego jestem ja.

02

Liczę ręczną pracę

Ile razy w miesiącu, ile minut, kto to robi. Dopiero z tego wychodzi, czy automatyzacja w ogóle ma sens finansowy.

03

Małe wdrożenie testowe

Jeden proces, krótki termin, niski koszt wejścia. Jeśli działa — rozbudowuję. Jeśli nie — nie brnąłeś w duży projekt.

JAK TO WYGLĄDA W PRAKTYCE

Schemat: obsługa zapytania ze strony

Poniżej pełna ścieżka jednego zapytania — od kliknięcia „wyślij” do momentu, w którym wiesz, że trzeba oddzwonić.

01

Klient wysyła formularz

Strona, Facebook albo wizytówka Google — wszystko wpada w to samo miejsce.

02

Dane trafiają do bazy

Zapytanie ląduje w Notion albo arkuszu z datą, źródłem i treścią. Nic nie ginie w skrzynce.

03

Klient dostaje potwierdzenie

Automatyczna odpowiedź: wiadomość dotarła, odezwiesz się w ciągu X godzin.

04

Ty dostajesz powiadomienie

Na telefon albo do komunikatora, z najważniejszymi danymi w jednej linijce.

05

Przypomnienie, jeśli nie oddzwonisz

Po ustalonym czasie system przypomina o zapytaniu bez odpowiedzi.

To schemat procesu, a nie case study konkretnego klienta — dlatego nie ma tu obiecanych „oszczędności X godzin tygodniowo”. Ile zaoszczędzisz, liczę na Twoich danych w kroku drugim.

CO ZBUDOWAŁEM DLA SIEBIE

Trzy automatyzacje, które sam mam wdrożone

01

Publikacja w social media

Scenariusz w Make, który przygotowuje i publikuje wpisy w social mediach mojego sklepu, zamiast wrzucania ich ręcznie w każdym serwisie z osobna.

02

Przetwarzanie i opisywanie faktur

Faktury trafiają do automatu, który wyciąga z nich dane i opisuje je w jednym miejscu — bez przepisywania pozycji ręcznie.

03

Rezerwacje przez Instagram (w budowie)

Właśnie buduję system, który przyjmuje zapytania o rezerwację z Instagrama i prowadzi je automatycznie do kalendarza. Piszę o nim wprost, bo jeszcze nie jest skończony.

Scenariusz w Make przygotowujący i publikujący treści w social media
Scenariusz publikacji w social media.
Scenariusz w Make przetwarzający dokumenty i faktury do rejestru
Scenariusz rejestru dokumentów i faktur.

To moje własne wdrożenia — robione na moim sklepie i moim kalendarzu, nie na cudzych danych. Dlatego mogę pokazać, jak działają, i nie obiecuję przy nich wyników, których nie zmierzyłem.

PYTANIA

Zanim zapytasz

Najczęściej nie. Automatyzacja zwykle łączy to, co już masz: pocztę, formularz na stronie, arkusz, program do faktur. Nowe narzędzie dokładam tylko wtedy, gdy bez niego procesu nie da się domknąć.

Wycena po rozmowie o konkretnym procesie — koszt zależy od tego, ile systemów trzeba połączyć i jak nietypowe są dane. Małe wdrożenie testowe jest celowo krótkie i tanie, żeby sprawdzić sens, zanim wejdziesz w większy projekt.

Przy asystentach opartych na firmowych materiałach ustalam z Tobą z góry, które dokumenty są używane i gdzie są przechowywane. Jeśli jakieś dane mają nie opuszczać Twojej firmy, mówisz o tym na starcie i dobieram rozwiązanie pod ten warunek.

Zgłaszasz to tak samo jak awarię strony czy monitoringu — poprawiam konfigurację. Przy większych wdrożeniach ustalam z Tobą z góry zasady stałej opieki, żeby nie było wątpliwości, kto pilnuje, że wszystko działa.

Najczęściej na Make, Notion, Google Workspace i modelach OpenAI, ale narzędzie dobieram do procesu — nie odwrotnie. Płacisz za odzyskany czas, nie za zestaw logotypów.

Opisz zadanie, które w Twojej firmie ciągle się powtarza

Wystarczy jedno zdanie o tym, co robisz ręcznie. Odpiszę, czy da się to zautomatyzować i od czego zacząć.

FORMULARZ

Opisz proces, który się powtarza

Jedno zdanie o tym, co robisz ręcznie. Odpiszę, czy da się to zautomatyzować i od czego zacząć.

Zostaw numer, jeśli wolisz, żebym oddzwonił. Odpowiedź i tak wysyłam na e-mail.
Na ten adres wyślę odpowiedź.